Witaj, wędrowcze

Słowo jest proste, póki jest zlepkiem liter, którego znaczenie możemy znaleźć w słowniku języka polskiego, czy chociażby jakichś zapożyczeń. Zdania też są proste – zbiory logicznie ułożonych słów, przekazujące jakąś myśl, da się zrozumieć bezproblemowo, patrząc chociażby po każdym elemencie po kolei.

Trudniej jest, gdy słowo jest metaforą, przenośnią oznaczającą coś innego, niż wynikałoby by to ze słownika. Wówczas musimy się zorientować, kim jest autor słowa, w jakim kontekście dany wyraz wypowiada, żeby móc prawidłowo odczytać jego znaczenie. Ze zdaniem jest jeszcze ciężej, ale damy sobie radę, póki potrafimy zrozumieć autora.

Fantastyka jest najciekawszą, w moim mniemaniu, ze sztuk literackich – dlatego, że cała treść tekstu fantastycznego jest jedną wielką metaforą. Patrzenie w słownik na niewiele się zda, bo wówczas możemy zrozumieć jedynie otoczkę treści, którą czytamy. A ona rzadko jest sednem, bo w tekstach dobrych autorów nie chodzi o demony, szatany, czy miecze, ale o emocje czy zjawiska, które one symbolizują.

A teraz – zasubskrybuj magiczny kanał aktualności RSS tej witryny, albo odwiedzaj ją często :)!

Nie krępuj się także odezwać, skoro już tu jesteś! 🙂

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres pozostanie ukryty.Pola wymagane zostały oznaczone *